Podczas sesji Rady Miasta Krakowa 16 września radni przyjęli rezolucję, w której apelują do prezydenta miasta o stworzenie jednolitych zasad dotyczących nasadzeń zieleni wysokiej przy nowych inwestycjach. Dokument ma na celu uporządkowanie kwestii, które obecnie regulowane są w sposób niejednolity.
Problem z powierzchnią biologicznie czynną
W uzasadnieniu rezolucji zwrócono uwagę, że obowiązujący w miejscowych planach wskaźnik powierzchni biologicznie czynnej nie przekłada się na realne korzyści klimatyczne. W praktyce tereny te bywają zagospodarowywane jako trawniki, zieleń na stropach garaży podziemnych czy zielone dachy. Zdaniem radnych takie rozwiązania nie zapewniają takiego chłodzenia jak dojrzałe drzewa.
Zieleń planowana na końcu
Radny Rafał Zawiślak, przedstawiając projekt, podkreślił, że przy inwestycjach deweloperskich i przemysłowych zieleń traktowana jest drugorzędnie. Projektanci zajmują się nią dopiero na końcowym etapie procesu. Nowy standard miałby umożliwić architektom krajobrazu i planistom wczesną diagnozę oraz zachowanie istniejących drzew lub świadome zaplanowanie ich rozwoju.
Radny odniósł się również do własnych pomiarów kamerą termowizyjną w pobliżu miejsca zamieszkania. Jak relacjonował, nagrzany asfalt osiągał temperaturę 47–50°C, podczas gdy w cieniu drzew było nawet o 20–25 stopni chłodniej.
Co najmniej jedno drzewo na 100 m²
W rezolucji zaproponowano przyjęcie jako punktu wyjścia wskaźnika co najmniej jednego drzewa na każde 100 m² wymaganej powierzchni biologicznie czynnej. Wskaźnik mógłby być różnicowany w zależności od przeznaczenia terenu, istniejącego zagospodarowania oraz uwarunkowań infrastrukturalnych i przyrodniczych.
Dokument zawiera pięć głównych postulatów:
- wprowadzenie do nowo sporządzanych i zmienianych planów miejscowych minimalnego wskaźnika liczby drzew powiązanego z powierzchnią biologicznie czynną;
- przyjęcie wskaźnika jednego drzewa na 100 m²;
- uwzględnianie drzew istniejących, zachowanych i zabezpieczonych podczas inwestycji, z premiowaniem zachowania dużych i dojrzałych okazów;
- określenie minimalnej części powierzchni biologicznie czynnej urządzonej na gruncie rodzimym, poza obrysem garaży podziemnych i innych obiektów, aby umożliwić wieloletni rozwój drzew;
- wprowadzenie analogicznych wymagań do zintegrowanych planów inwestycyjnych oraz umów urbanistycznych negocjowanych z inwestorami.
Argument klimatyczny
W treści rezolucji podkreślono, że drzewa są jednym z najskuteczniejszych sposobów ograniczania miejskiej wyspy ciepła. Zacieniają chodniki, place i elewacje budynków, poprawiają retencję wody oraz ograniczają przegrzewanie przestrzeni osiedlowych, podnosząc komfort życia mieszkańców.
Radni zaapelowali, by Kraków odszedł od podejścia, w którym wystarczające jest formalne wykazanie odpowiedniego procentu powierzchni biologicznie czynnej, na rzecz zapewnienia przez nowe inwestycje rzeczywistej, trwałej i zdolnej do rozwoju zieleni wysokiej. Rezolucja wzywa również do ujednolicenia i rozszerzenia na całe miasto ilościowych standardów nasadzeń drzew, które w niektórych planach miejscowych funkcjonują już punktowo.
Źródło: Kraków – Rada Miasta
Fot. krakow.pl

