Historyczny turniej nad jeziorem Szeląg Mały
W Starych Jabłonkach, malowniczo położonych nad jeziorem Szeląg Mały, 13 sierpnia 2026 roku rozpoczęły się Mistrzostwa Europy w siatkówce plażowej CEV EuroBeachVolley. To wyjątkowe wydarzenie, gdyż Polska po raz pierwszy w historii gości tę prestiżową imprezę. Areną zmagań jest kompleks przy Hotelu ANDERS, gdzie przygotowano sześć boisk, w tym centralny stadion mogący pomieścić 4500 kibiców. W turnieju bierze udział 32 drużyny kobiece i 32 męskie, a pula nagród wynosi 1,3 mln złotych (300 tys. euro).
Faworyci i niespodzianki w turnieju mężczyzn
W pierwszym dniu fazy grupowej mężczyźni pokazali wysoką formę. Aktualni mistrzowie olimpijscy i świata, Szwedzi David Åhman i Jonatan Hellvig, rozpoczęli od trudnego meczu z Portugalczykami Pedrosa/Campos, przegrywając pierwszą partię, ale ostatecznie zwyciężając 2:1. Hellvig przyznał po meczu: „Granie było świetne, mnóstwo ludzi nas ogląda, więc jest naprawdę fajnie”. Norwegowie Anders Mol i Christian Sørum, broniący tytułu, nie pozostawili złudzeń młodej polskiej parze Czachorowski/Krzemiński, wygrywając 2:0 (21:10, 21:8). Sentymentalny powrót do Starych Jabłonek zaliczył Alexander Brouwer, mistrz świata z 2013 roku, który w parze ze Stefanem Boermansem pokonał Polaków Ciemachowski/Taudul 2:0.
Polskie duety w grze
Najlepiej zaprezentowała się para Bartosz Łosiak i Michał Bryl, którzy pewnie pokonali Szwajcarów Dillier/Flückiger 2:0 (21:15, 21:17). Pozostałe polskie pary – Ciemachowski/Taudul, Beta/Besarab, Czachorowski/Krzemiński oraz Kantor/Lejawa – przegrały swoje mecze, ale wciąż mają szanse na awans z grupy. Do fazy pucharowej awansują po trzy najlepsze duety z każdej z ośmiu grup, więc walka trwa.
Turniej kobiet: emocje i polskie akcenty
W rywalizacji pań faworytki, takie jak Holenderki Stam/Schoon, Niemki Müller/Tillmann czy Szwajcarki Brunner/Hüberli, wygrywały pewnie. Nie zabrakło jednak niespodzianek – Czeszki Pavelková/Pavelková pokonały utytułowane siostry Vergé-Dépré 2:0. Z polskich par najlepiej spisały się Justyna Łunio i Aleksandra Kruczek, które wygrały z Hiszpankami Vergara/González 2:0 (21:17, 21:12), choć wcześniej uległy Ukrainkom. Pozostałe polskie duety – Kielak/Kudlik, Jundzill/Jaroszczak, Michalska/Okła i Kropidłowska/Łodej – zakończyły już udział w turnieju.
Co dalej?
W czwartek 13 sierpnia rozegrane zostaną ostatnie mecze fazy grupowej, które zdecydują o awansach. Organizatorzy przygotowali także strefy kibica, atrakcje rodzinne i koncerty. Finały zaplanowano na niedzielę 16 sierpnia. Wyniki na bieżąco można śledzić na oficjalnej stronie CEV.
Źródło: Polska ON
Fot. polskaon.pl
