Krakowskie MPK zrobiło kolejny krok w kierunku unowocześnienia taboru. 29 października przewoźnik otworzył oferty w przetargu na dostawę dwudziestu nowych, przegubowych autobusów elektrycznych. Do postępowania zgłosiły się trzy firmy, a rozpiętość cenowa jest spora.
Trzy oferty, trzy różne ceny
Najtańszą propozycję złożył Solaris Bus & Coach, wyceniając kontrakt na 62,8 mln zł netto. Daimler Buses Polska zaproponował 67 mln zł netto, natomiast hiszpański Irizar e-mobility wycenił dostawę na ponad 86 mln zł netto. To właśnie te kwoty będą teraz analizowane przez komisję przetargową.
Komfort i dostępność na pierwszym miejscu
Nowe pojazdy mają być niskopodłogowe i klimatyzowane. Przewoźnik zapowiada montaż nowoczesnych systemów informacji pasażerskiej, portów USB do ładowania telefonów oraz rozbudowanego monitoringu. Najważniejsza zmiana dotyczy jednak dostępności – w każdym autobusie znajdą się dwa miejsca dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. Do tej pory przegubowce oferowały tylko jedno takie stanowisko. Jak podkreśla MPK, to bezpośrednia odpowiedź na postulaty organizacji działających na rzecz osób ze szczególnymi potrzebami.
Unijne pieniądze warunkiem podpisania umowy
Kluczowym elementem całego przedsięwzięcia jest finansowanie. Krakowski przewoźnik ubiega się o wsparcie w konkursie programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko 2021–2027 (FENIX). Jeśli dofinansowanie nie zostanie przyznane, MPK zastrzega sobie prawo do unieważnienia postępowania. To standardowa procedura w tego typu projektach – samorządy często uzależniają podpisanie umowy od pozyskania środków zewnętrznych.
Warto przypomnieć, że elektryfikacja taboru to ogólnopolski trend. Kraków od lat inwestuje w ekologiczny transport publiczny, a kolejne przetargi na autobusy zeroemisyjne wpisują się w unijną strategię ograniczania emisji CO2 w miastach.
Źródło: Kraków – Nasze Miasto
Fot. krakow.pl










