Władze Krakowa po raz kolejny zwracają się do rządu o pilne uregulowanie rynku najmu krótkoterminowego oraz o umożliwienie miastom pobierania opłaty turystycznej bez konieczności spełniania kryterium klimatycznego. W piśmie skierowanym do premiera Donalda Tuska, pełniący obowiązki prezydenta Krakowa Stanisław Kracik podkreśla, że obecne przepisy nie nadążają za dynamicznym rozwojem platform rezerwacyjnych, co negatywnie wpływa na dostępność mieszkań dla stałych mieszkańców.
Dlaczego Kraków zabiega o zmiany?
Stolica Małopolski od lat mierzy się z problemem rosnącej liczby lokali wynajmowanych turystom, co prowadzi do wzrostu cen nieruchomości i utrudnia mieszkańcom znalezienie przystępnych cenowo mieszkań. Władze miasta argumentują, że wprowadzenie opłaty turystycznej mogłoby zasilić budżet i pomóc w finansowaniu infrastruktury, ale obecne przepisy uzależniają ją od spełnienia dodatkowych warunków, co w praktyce uniemożliwia jej zastosowanie.
Apel do premiera
W liście do szefa rządu Kracik wnioskuje o przyspieszenie prac legislacyjnych oraz o zmianę przepisów tak, aby gminy mogły samodzielnie decydować o wprowadzeniu opłaty. Jak podkreśla, chodzi o narzędzie, które pozwoliłoby lepiej zarządzać ruchem turystycznym i ograniczyć negatywne skutki nadmiernej liczby krótkoterminowych najmów.
To nie pierwszy tego typu apel ze strony krakowskich władz. Wcześniej miasto wielokrotnie sygnalizowało potrzebę zmian, wskazując na doświadczenia innych europejskich metropolii, takich jak Barcelona czy Amsterdam, które wprowadziły już podobne regulacje.
Źródło: Kraków – Aktualności ogólne
Fot. krakow.pl